Info

Więcej o mnie.

Kategorie
MTB czy szosa:
Teren
Asfalcik
Zaliczone:
Szlaki
Magura
Towarzystwo
samotnie
z kimś
z Dudkiem)
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2013, Maj8 - 2
- 2013, Kwiecień6 - 2
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Sierpień1 - 1
- 2011, Lipiec12 - 16
- 2011, Czerwiec17 - 7
- 2011, Maj12 - 14
- 2011, Kwiecień6 - 8
- 2011, Marzec7 - 8
- 2011, Luty1 - 2
Dane wyjazdu:
35.90 km
0.00 km teren
01:50 h
19.58 km/h:
Maks. pr.:52.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Scott Aspect 30
Magura, nieudanie :/
Czwartek, 14 lipca 2011 · dodano: 14.07.2011 | Komentarze 6
Pomyslalem, że się śmignę na Magurę, po drodze spotkałem Artura który pojechał ze mną. Bez niespodzianek wyjechaliśmy na sam szczyt. Później zjazd bez wiekszych niespodzianek dopóki... Na zakręcie było błoto i Artur wjechał w nie dość szybko po czym oczywiście gleba. Pozbierał się po chwili i jedziemy dalej, taaaa... jedziemy. Oczywiście przednie koło złapało snake`a. No i cały zjazd na nic... Z niebieskiego szlaku sprowadzilismy droga wzdloż wyciagu na Małastowie. Odprowadziłem Arura pod dom i do Gorlic wracałem po ciemku.Komentarze
arekjg | 15:23 piątek, 15 lipca 2011 | linkuj
co ty gadasz!? ja nigdy nie miałem żadnych problemów z pompowaniem ręczną pompką. przecież nie musisz od razu ładować 4,5 atmosfery wystarczy 3-4 i możesz jechać, na tyle żeby dojechać do domu.
arekjg | 09:24 piątek, 15 lipca 2011 | linkuj
Dlatego trzeba wozić ze sobą łatki albo dętkę i pompkę!!
Komentuj